Czwartkowym porankiem do punktów kolportażu w całych Węgrzech trafił magazyn Top 100 legjobb magyar bor. Owy ranking najlepszych węgierski...

Czwartkowym porankiem do punktów kolportażu w całych Węgrzech trafił magazyn Top 100 legjobb magyar bor. Owy ranking najlepszych węgierskich win ukazuje się od kilku lat jako wydanie specjalne gazety Népszabadság, jednak po zamknięciu tego medium postanowiono kontynuuować jego chlubną tradycję przy współpracy z firmą Winelovers, która jest jednym z ważniejszych animatorów życia winiarskiego na Węgrzech. Magazyn posiada 100 stron, oprócz oceny poszczególnych win znajdują się w nim wywiady, prezentacje winiarni oraz innych organizacji związanych z szeroko pojętą kulturą winiarską. W tym roku szczególne miejsce zarezerwowano dla Tokaju. Znajdziemy tu wywiad z László Szilágyim z winnicy Gizella Pince, w cyklu Tokaj Arcai (Twarze Tokaju), są tu także artykuły przybliżające sylwetki tutajeszych winiarzy - Istvána Szepsyego oraz jego syna, Andrása Bacsó (Oremus), Károlya Átsa (Grand Tokaj) oraz Zoltána Demetera. Oprócz nich na łamach magazynu znajdziemy również krótkie notki o działających w regionie stowarzyszeniach i organizacjach, takich jak Tokaji Borlovagrend (Tokajskie Bractwo Winiarskie) czy Tokaji Alapítvány (Fundacja Tokajska).

 

Top 100. Jak co roku, a jednak trochę inaczej... (fot. własna)
Artykuły artykułami, ale najważniejszy w takich magazynach jest oczywiście ranking - to on przyciąga czytelników. W tym roku 21 węgierskich specjalistów posiadających tytuł DipWSET oceniało 210 win nagrodzonych w innych konkursach (VinAgora, DWWA, Magyar Bormustra) lub zgłoszonych do konkursu przez winiarzy, handlarzy, sommelierów i innych przedstawicieli rynku winiarskiego. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zwyciężcą zostało wytrawne białe wino, a nie jak do tej pory - Tokaje Aszú. Istotna jest także zmiana trendów - w pierwszej dziesiątce rankingu znajduje się 6 czerwonych win, z czego 5 pochodzi z południa Węgier (Villány i Szekszárd). Tegorocznym zwyciężcą został Barát Hárslevelű 2015 z Gizella Pince, z której wywodzi się także zdobywca 3 miejsca - Dénes Aszú. Rozdzieliło je Fekete-Hegy Cabernet Franc Selection z znajdującej się w Villány winnicy Bock Borászat. Kolejne miejsca w dziesiątce zajeli: Villányi Franc 2011 z Mokos Csaladi Pincészet, Tamás Válogatás 2013 z Lics Pincészet, Syrah Reserve 2012 z Mészáros Borház, Faluhely Szekszárdi Kékfrankos Válogatás 2013 z Bodri Pincészet, Tokaji Aszú 6 puttonyos 2013 z Sajgó Pincészet - Tolcsva Bor, Lónyai Hárslevelű z Tokaj Kikelet Pince oraz Evangelista Cabernet Franc 2012 z Ikon Borászat. Łącznie w rankingu znalazły się 44 wina białe, 33 wina czerwone, 21 win deserowych oraz 2 wina musujące.

 

Autor zwycięskiego wina - László Szilágyi (fot. własna)
Spośród szczepów na lidera wśród białych win powoli wysuwa się Hárslevelű, choć w rankingu najwięcej win powstało z Olaszrizlinga. Spośród wysoko ocenionych win czerwonych wyraźnie dominuje Cabernet Franc. Warto spojrzeć na ów ranking również przez pryzmat regionów winiarskich. Można zauważyć dominację Tokaju, sporo też Szekszárdu, Villány, Egeru, następnie mamy kilka win z nad Balatonu. Pozostałe regiony reprezentowane przez jedno-dwa wina. Ciekawostką jest obecność win Frigyesa Botta ze Słowacji. Oczywiście należy podkreślić, że mimo oceny specjalistów branży winiarskiej każdy taki ranking jest silnie subiektywny - między innymi dlatego, że grono win spośród których wybierane jest stosunkowo wąskie, brak w nim win od niektórych największych winiarskich nazwisk (np Szepsyego), zaś inne obecne na liście trunki znajdują się na rynku od kilku lat. Mimo wszystko jest ona ciekawym obrazem tutejszego świata winiarskiego, pewnym wyznacznikiem trendów panujących w branży. Na deser załączam kompletną listę wyróżnionych win.

TOP100:
1. Gizella Pince Barát Hárslevelű 2015
2. Bock Borászat Fekete-hegy Cabernet Franc Selection 2012
3. Gizella Pince Dénes Aszú 2013
4. Mokos Családi Pincészet Villányi Franc 2011
5. Lics Pincészet Tamás Válogatás 2013
6. Mészáros Borház Syrah Reserve 2012
7. Bodri Pincészet Faluhely Szekszárd Kékfrankos Válogatás 2013
8. Sajgó Pincészet - Tolcsva-Bor Tokaji 6 puttonyos Aszú 2013
9. Tokaji Kikelet Pince Lónyai Hárslevelű 2015
10. Ikon Borászat Evangelista Cabernet Franc 2012
11. Mészáros Borház Grand Antiqua Cuvée 2012
12. Vincze Borászat Arcanum Egri Bikavér 2012
13. Mikóczi Pincészet Szekszárdi Cabernet Sauvignon 2011
14. Béres Szőlőbirtok Tokaji Furmint 2014
15. Vineum Borház Dongó Furmint 2013
16. Füleky Pincészet Tokaji Aszú 6 puttonyos 2007
17. Chateau Dereszla Pincészet Aszúeszencia 2008
18. Fritz Borház Medicina Cuvée 2012
19. Heimann Családi Birtok Barbar 2012
20. Vinatus Pincészete Crassus Cuvée 2012
21. Disznókő Szőlőbirtok Sárga Borház Tokaji Aszú 5 puttonyos 2013
22. Tokaj-Hétszőlő Szőlőbirtok Aszú 5 puttonyos 2008
23. Mokos Családi Pincészet Cabernet Sauvignon Barrique 2011
24. Dobosi Pincészet Bio Kéknyelű 2014
25. Holdvölgy Expression Becsek Hárslevelű 2009
26. Vincze Borászat Arcanum Kékfrankos 2011
27. Egri Borvár - Tóth Ferenc Pincészete Várvédő 2011
28. Egri Borvár - Tóth Ferenc Pincészete Egri Bikavér Superior 2013
29. Attila Pince Egri Cabernet Franc 2008
30. Figula Pincészet Öreghegyi Cabernet Sauvignon Hordóválogatás 2011
31. Csányi Pincészet Kővilláa Válogatás Cabernet Sauvignon 2012
32. Hilltop Neszmély Zrt. Prémium Olaszrizling 2015
33. Patricius Borház Tokaji Aszú 6 puttonyos 2007
34. Pannon Tokaj Pincészet Tokaji Dominium Muscat Lunel Aszú 6 puttonyos 2013
35. Balassa Bor Kft. Tokaj Villő Mézes-Mály Furmint 2015
36. Homola Pincészet Hajnóczy Olaszrizling 2014
37. Varsányi Pincészet Vérpeleti Olaszrizling 2014
38. Bussay Pince Csörnyeföldi Szürkebarát 2013
39. Polgár Pincészet Villányi Cabernet Franc 2011
40. Figula Pincészet Sáfránykert Olaszrizling 2014
41. Füleky Pincészet Tokaji Furmint 2013
42. Csendes Dűlő Szőlőbirtok Kéknyelű 2013
43. Lelovits Tamás Pincészete Ákos Cuvée 2011
44. Kreinbacher Birtok Prestige Brut
45. Grand Tokaj Tokaji Aszú 5 puttonyos 2013
46. Gál Tibor Pincészet Titi Bikavér 2013
47. Chateau Dereszla Tokaji Aszú 5 puttonyos 2009
48. Dobogó Pincészet Tokaji Aszú 6 puttonyos 2007
49. Balassa Bor Kft. Tokaji Aszú Villő 2013
50. Pelle Pince Makovicza Hárslevelű 2015
51. Weimert Gábor Tramini 2015
52. St. Andrea Pincészet Valóban Méltó 2012
53. Béres Szőlőbirtok Béres Tokaji Aszú 5 puttonyos 2008
54. Kiss István - Fitomark Tokaji Borház Sissi Tokaji 6 puttonyos Aszú 2008
55. Kiss István - Fitomark Tokaji Borház Tokaji Hárslevelű Aszú 6 puttonyos 2007
56. Rókusfalvy Birtok Pinot Noir 2013
57. Bott Frigyes Kadarka 2015
58. Dobogó Pincészet Tokaji Furmint 2014
59. Vida Borbirtok Hidaspetre Kékfrankos 2014
60. Koch Borászat Hajós-Bajai Cserszegi Fűszeres 2015
61. Gál Szőlőbirtok és Pincészet Gál Cserszegi Fűszeres 2015
62. Tokaj-Portius Pincészet Furmintage 2013
63. Tokaj-Oremus Tokaji Aszú 5 puttonyos 2007
64. Heumann Pincészet Lagona 2012
65. Lics Pincészet Szekszárdi Bikavér 2015
66. Bodrog Borműhely Mesés Furmint 2013
67. Geszler Családi Pincészet MáMÓR Móri Chardonnay 2015
68. Pajzos-Megyer Tokaji Furmint Selection 2013
69. Petrányi Pince Petrányi Tramini 2015
70. Kristinus Borbirtok Sauvignon Blanc Válogatás 2015
71. Matias Borászat Rajnai Rizling 2013
72. Tornai Pincészet Nagy-Somlói Top Selection Tramini 2013
73. Légli Szőlőbirtok Pezsgő 2013 (Méthode Traditionnelle)
74. Frittmann Borászat Generosa 2015
75. Garamvári Szőlőbirtok Sauvignon Blanc 2015
76. Kislaki - Légli Géza Matacs Chardonnay 2015
77. Szent Tamás Szőlőbirtok és Pincészet Nyulászó Szamorodni Édes 2013
78. Sauska Tokaj Medve Furmint 2013
79. Etyeki Kúria Borgazdaság Chardonnay 2013
80. Tokaj Nobilis Szőlőbirtok Barakonyi Furmint 2015
81. Tokaj Montium Barna Furmint 2015
82. Koch Borászat Hajós-Bajai Irsai Olivér 2015
83. Hangavári Borászat Tokaji Aszúeszencia 2007
84. Szentesi Pince Zengő 2012
85. Jásdi Pince Lőczedombi Olaszrizling 2015
86. Guden Kisbirtok Kertmög Csopaki Olaszrizling 2013
87. Kovács Borház Fajzat 2014
88. Szent Donát Birtok Márga Furmint 2013
89. Bott Frigyes Hárslevelű 2015
90. Eszterbauer Borászat Tivald Szekszárdi Cabernet Sauvignong 2013
91. Csányi Pincészet Chateau Telki Villányi Alex Cuvée 2011
92. Malatinszky Kúria Noblesse Cabernet Franc 2013
93. Ruppert Borház Villányi Franc 2012
94. Büttner Bormanufaktúra Zöld Veltelíni 2015
95. Kikelet Pince Tokaji Szamorodni Édes 2012
96. Kislaki - Légli Gézi Kislak 2011
97. Molnár Borház Paulus Ezerjó 2015
98. Barta Pince Öreg Király Furmint 2013
99. Holdvölgy Signature 2011
100. Hagymási Pincészet Olaszrizling 2013.

Rzadko kiedy latam samolotem, dlatego też niezbyt często zdarza mi się degustować serwowane tam wina. Zwłaszcza, jeśli mowa tu o lotach na ...

Rzadko kiedy latam samolotem, dlatego też niezbyt często zdarza mi się degustować serwowane tam wina. Zwłaszcza, jeśli mowa tu o lotach na krótkich dystansach, gdzie zwykle każą sobie płacić niemałe przecież pieniądze za malutką buteleczkę, będącą równowartością jednego kieliszka. Lecąc na Maderę postanowiłem jednak skorzystać z oferty Air Berlin i skosztowałem jedyne znajdujące się w ofercie białe wino, czyli Stift Kloster Neubur Grüner Veltliner 2015. Powstaje ono w Stiftskellerei Kloster Neuburg, czyli piwnicach opactwa Kanoników Regularnych z Klosterneuburg, położonego w Dolnej Austrii, a szczycących się tytułem najstarszej austriackiej posiadłości winiarskiej.

 

Przyjemne wino w przyzwoitej cenie (fot. własna)
Owy Grüner Veltliner, jak przystało na typowego przedstawiciela swego gatunku dojrzewa w tankach, co pozwala zachować jego orzeźwiający charakter. Posiada słomkową barwę, w nosie wyczuwalne są cytrusy, w szczególności grapefruit, nuty pieprzne, miód. W ustach znajdziemy zaś mineralność, cytrusy, lekką pikantność. Przyjemna, choć niezbyt wysoka (5,8 g/l) kwasowość dodaje mu świeżości. Na finiszu pojawiają się nuty papierówki. Niestety wino jest trochę wodniste, co automatycznie obniża moją ocenę. Generalnie przyjemne, pijalne, proste wino, takie, jakiego moglibyśmy się spodziewać za całe 4 euro w samolocie. Ocena: **/***.

W gorączce wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych warto poruszyć temat wina, które od zarania państwowości towarzyszyło przywódcom n...

W gorączce wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych warto poruszyć temat wina, które od zarania państwowości towarzyszyło przywódcom największego dziś supermocarstwa globu. Winem świętowano uzyskanie niepodległości, a i później zagościło ono rónież na stołach Białego Domu. Jednakże wraz z kolejnymi dziesięcioleciami i prezydentami zmieniały się także gusty - choć nie każdy prezydent był fanem wina, każdy z nich traktował nim swoich gości.

 

Jerzy Waszyngton - wielki fan Madery (źródło: www.en.wikipedia.org)

Zacznijmy jednak od początku. Kiedy Stany Zjednoczone były jeszcze zlepkiem kolonii pod Brytyjskim Berłem, a Jerzy Waszyngton młodym plantatorem w Wirginii, zamówił u angielskich kupców około 475 litrów Madery, która dotarła do jego posiadłości w Mount Vernon rok później. Śmiało można stwierdzić, że Madera przypadła przyszłemu prezydentowi do gustu, ponieważ 3 lata później zamówił kolejne 475 litrów bezpośrednio od producentów z wyspy, prosząc o "oleiste, bogate Wino". Wg wspomnień jego przybranej wnuczki Nelly, po kolacji wypijał 3 kieliszki tegoż wina. Przyczynił się także do jego ówczesnej popularności - winem tym świętowano uzyskanie niepodległości.

 

Thomas Jefferson - wielbiciel Bordeaux (źródło: www.en.wikipedia.org)

Kolejnym wielkim miłośnikiem wina, który został wybrany na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych był Thomas Jefferson. Choć kolekcjonował wina od młodości, jego prawdziwa przygoda zaczęła się, kiedy został wysłany w roli ambasadora do Francji. 5-letni pobyt na kontynencie zaowocował zdobyciem olbrzymiej wiedzy (jego notatki pełne są informacji o terroir, szczepach, klimacie itp.) oraz zgromadzeniem pokaźnej kolekcji, która rosła również po objęciu stanowiska prezydenta. Jefferson wierzył, że jego rodzinna Wirginia jest idealnym miejscem dla winnej latorośli - i choć jego własna winnica okazała się fiaskiem - to dwieście lat później produkuje się tu winogrona, chociażby w winnicy należącej do.... Donalda Trumpa.


James Buchanan również uwielbiał Maderę (źródło: www.en.wikipedia.org)

Spora część kolejnych prezydentów lubowała w Maderze lub Szampanach. Do fanów pierwszego trunku można zaliczyć rodzinę Adamsów (John i John Quincy), a także Jamesa Buchanana (wydawał równowartość dzisiejszych 80000 dolarów rocznie na wino), w drugim zaś lubowali się m.in. James Madison, James Monroe, John Tyler, James K. Polk czy też Ulysses S. Grant, również sprowadzając pokaźne ilości musującego złota z Francji. Późniejsi gospodarze Białego Domu mieli inne preferencje i rzadko kiedy w ich gusta trafiało wino. Wyjątkami byli lubujący się w Tokaju Calvin Coolidge oraz Herbert Hoover, który na łożu śmierci zażyczył sobie wytrawne Martini. 

 

Ronald Reagan wznosi toast (źródło: www.commons.wikimedia.org) 
Wino wróciło na salony z Richardem Nixonem, który wprowadził do Białego Domu trunki z Kalifornii. On sam lubował się w wyrobach wielkich producentów z Bordeaux - Château Margaux oraz Château Lafite Rotschild, które trzymał tylko dla siebie, każąc gościom serwować tańsze i mniej prestiżowe alkohole. Prawdziwy boom na kalifornijskie wina nastąpił za prezydentury Ronalda Reagana, który jako pierwszy zaserwował gościom Zinfandela. Za jego kandencji w Białym Domu podawano jedynie krajowe trunki. 


Barack Obama preferuje piwo, aniżeli wino... (źródło: www.en.wikipedia.org)

W ten sposób dotarliśmy do teraźniejszości, w której - ostatnich kilka głów Stanów Zjednoczonych, nie było wielkimi fanami wina, preferując nad nie inne wykwintne trunki, lub też jak obecny prezydent - Barack Obama - piwo. Jednakże preferencje preferencjami a etykieta etykietą - dostojnych gości nie przystoi witać piwem, dlatego też gospodarz Białego Domu częstuje swoich gości krajowymi winami, zaś do jego ulubionych należy musujące Domaine Chandon Blanc de Noirs, oczywiście z Kalifornii. A co wiemy o obecnych kandydatach? Donald Trump posiada własną winnicę w Wirginii, która produkuje wysoko oceniane wina (o metodzie nabycia nie będę wspominał, kto chce - może przeczytać więcej tu), choć on sam w ogóle nie spożywa alkoholu. Natomiast Hillary Clinton znana jest w winiarskim świecie z tego, że przyczyniła się do popularyzacji lodów z winem. Ale to nie jedyne jej związki z tym szlachetnym trunkiem - uwielbia ona wznosić toasty, a jeden z jej darczyńców jest właścicielem winnicy - o jakże ciekawej nazwie - Clinton Vineyards.


Clinton czy Trump - decyzja zapadnie już dzisiaj (źródło: www.commons.wikimedia.org)
Bez względu na to kto zostanie gospodarzem Białego Domu - prawdopodobnie wino nie zniknie z salonów i wciąż będzie służyło do obsługi gości. Nowością jest fakt, że być może po raz pierwszy pojawi się tam wino z nazwiskiem... aktualnego prezydenta. 

Źródła:
http://www.bravotv.com/blogs/did-hillary-clinton-invent-wine-ice-cream
http://nypost.com/2014/10/18/what-every-president-drank/
http://blog.personalwine.com/5-us-presidents-favorite-wines
http://winefornormalpeople.com/four-wine-loving-us-presidents/
http://wineamerica.org/news/5-presidents-we-want-to-drink-wine-with
http://freebeacon.com/issues/hillary-drinks/
https://en.wikipedia.org/wiki/Trump_Winery

Niecałe 25 kilometrów na południowy-wschód od Budapesztu znajdują się pierwsze winnice położone w regionie winiarskim Kunság (Kumania). Jeg...

Niecałe 25 kilometrów na południowy-wschód od Budapesztu znajdują się pierwsze winnice położone w regionie winiarskim Kunság (Kumania). Jego nazwa pochodzi od plemienia Kumanów, którzy przybyli na te ziemie w XIII wieku na zaproszenie króla Béli IV. Jest to największy, ale zarazem najmniej odkryty i doceniany region winiarski Węgier. Powierzchnia nasadzeń wynosi 27 903 hektarów, co stanowi 1/4 całości upraw winnej latorośli w kraju Madziarów. Rozpościera się on na równinie między Dunajem a Cisą, głównie na podłożu piaszczystym i lessowym. Winorośl uprawia się tu co najmniej od dziesięciu stuleci, o czym świadczy chociażby list założycielski opactwa w Hronským Beňadiku (1075 r.), które otrzymało od króla Gézy I. kilka tutejszych winnic. Uprawa nie wykraczała jednak poza kilka tutejszych wzgórz, gdyż ówcześnie nie postrzegano tych obszarów jako dobrych dla winorośli. Dopiero w XIX wieku nastąpiły masowe nasadzenia, przede wszystkim lokalnych szczepów (Kövidinka, Arany Sárfehér, Ezerjó, Kadarka), pierwotnie po to, by związać tutejsze piaszczyste gleby i powstrzymać piaskowe burze. Winorośl w tym obszarze jako jedyna na Węgrzech przetrwała plagę filoksery bez większych strat, gdyż owad nie był w stanie zadomowić się na krzewach rosnących na piaszczystej glebie. Od tej pory tutejsze wina rozprzestrzeniły się po całym kraju, ze względu na wielkość produkcji i cenę głównym rynkiem zbytu stały się karczmy. Tak pisze o nich Béla Hamvas:

Podkreślam, oczywiście, że o winach pijanych w karczmach czy gospodach nie wyrażam się lekceważąco. Wprost przeciwnie, uważam karczmę za jedną z ważniejszych instytucji naszej cywilizacji, znacznie ważniejszą, niż na przykład parlament. W jednym miejscu człowieka ranią, w drugim leczą. (tłum. Tadeusz Olszański).

 

Mapa regionu winiarskiego (źródło: FÖMI VINGIS, www.fomi.hu)
W dzisiejszych czasach zła sława tutejszego wina bierze się z tego, że przez dziesięciolecia, a zwłaszcza za poprzedniego ustroju było to miejsce, gdzie powstawało tanie, kiepskiej jakości wino przeznaczone do masowej konsumpcji i na eksport do bratnich krajów socjalistycznych. Nie liczono się ani z jakością, ani z odpowiednią selekcją szczepów. Wycięto prawie całe uprawy Kadarki, znacznie ograniczono obszar Kövidinki i Arany Sárfehér sprowadzając je do roli taniego, lekkiego, ale i niepijalnego trunku, który trafiał do karczm i barów całego kraju. Lata 90-te oznaczały jednocześnie zmianę profilu upraw. Wraz z upadkiem systemu zniknęły dawne rynki zbytu, a produkcję trzeba było przystosować do wymogów gospodarki kapitalistycznej i wolnego rynku. Sporą część winorośli wykarczowano, przestawiono się na produkcję win wysokiej jakości, przeprowadzono selekcję klonów, sprowadzono inwestorów, dzięki czemu dziś sytuacja tutejszych winnic wygląda zdecydowanie lepiej aniżeli ćwierć wieku temu. Oczywiście dalej produkuje się tu również tanie wino na rynek lokalny, ale nie jest to już główny profil produkcji. Tutejsze wina coraz częściej zdobywają uznanie nie tylko na rynku krajowym, jak również za granicą, a miejscowi winiarze honorowani są nagrodami za swoją działalność. Z regionu wywodzi się dwóch winiarzy roku - w 2007 roku wyróżniony został János Frittmann, a w 2013 roku Éva Gálné Dignisz.

 

Rząd piwniczek w Monor (fot. własna)

W Kunság dominuje uprawa białych szczepów winogron. Stanowią one 80% nasadzeń. Typowymi uprawianymi tu szczepami są: białe (za wyjątkiem hybryd, które zajmują aż 47% powierzchni) - Cserszegi Fűszeres, Arány Sárfehér, Kövidinka, Riesling, Chasselas, Ezerjó, czerwone - Kékfrankos, Zweigelt, Cabernet Sauvignon, Cabernet Franc, Kadarka, Kékoportó. Zazwyczaj tutejsze wina są lekkie, owocowe, zdecydowana większość produkcji dojrzewa w stalowych tankach. Beczki używa się w przypadku niektórych win czerwonych i poważnych, ciężkich win białych, ale to zaledwie odsetek produkcji. Nowością są tutaj słodkie białe wina z późnych zbiorów oraz wino lodowe. Jeśli chodzi o przedział cenowy, to 95% tutejszych win mieści się w przedziale do trzech dych, przy czym bez większego problemu można dostać przyzwoite, świeże, lekkie wino w cenie do 10 złotych za butelkę. Jeżeli chodzi o producentów, to oprócz wymienionych wcześniej przedstawicieli Gál Szőlőbirtok és Pincészet oraz Frittmann Testvérek Pincészete warto wspomnieć również o Birkás Pincészet, Szigetvin, Font Pincészet, Lantos Borászat, Gedeon Birtok, Sümegi és Fiai, Koch Pincészet. To najwięksi producenci, których wina można dostać również w supermarketach i dyskontach rozsianych na terenie całego kraju. Na szczęście obraz masowej produkcji zostaje wypierany również dzięki działalności małych producentów, którzy oprócz produkcji win stawiają także na turystykę. Tutaj ciekawymi przypadkami są miejscowości Monor oraz Solt, słynne ze swoich rzędów piwniczek winiarskich, wokół których wyznaczono ścieżki tematyczne, a także organizuje się tam cykliczne imprezy winiarskie.

 

Uprawia się tu głównie białe winogrona, ale znajdziemy też czerwone. (fot. własna)

Warto zawitać do tutejszych winnic, by przekonać się, że Kumania ma do zaoferowania więcej, niż tylko wino na każdy dzień (to jest hasło reklamowe regionu). Znajdują się tu również liczne źródła termalne (Kiskunmajsa, Kiskunhalas), Park Narodowy Małej Kumanii, gdzie możemy zapoznać się z tutejszą fauną i florą, piękne zabytki (starówka Kecskemét, Ráckeve) i wiele innych ciekawych miejsc. A to wszystko zaczyna się zaraz za granicami Budapesztu. Ja powoli odkrywam ten region - odkryjcie go i wy!

Źródła: 
Hamvas Béla, Filozofia Wina, Studio Emka, Warszawa 2001, str. 58
www. kunsagiborvidek.hu
http://www.fomi.hu/portal/index.php/projektjeink/vingis/vingis-oem-ofj-terkepek
https://hu.wikipedia.org/wiki/Kuns%C3%A1gi_borvid%C3%A9k

Od pewnego czasu jestem fanem niemieckich Rieslingów. Nie bez powodu ten szczep nazywany jest królem win białych, ponieważ posiada niesamow...

Od pewnego czasu jestem fanem niemieckich Rieslingów. Nie bez powodu ten szczep nazywany jest królem win białych, ponieważ posiada niesamowity potencjał, który najlepiej objawia się właśnie na niemieckiej ziemi, dając zarówno fantastyczne wina wytrawne, jak i powabne, oleiste wina słodkie ze zbotrytyzowanych gron. Potrafi świetnie oddać charakter terroir, przez co jest ceniony na całym świecie. Dziś na tapetę biorę prostego Rieslinga z winnicy Weingut Eymann położonej w Gönnheim w Palatynacie. Jest to mała, rodzinna firma, prowadzona przez Rainera Eymanna. Tutejsza powierzchnia nasadzeń wynosi 15 ha, (z czego jedną trzecią zajmuje Riesling), uprawiane są one w zgodzie z zasadami ekologii. 

 

Klasyka gatunku (fot. własna)

Eymann Riesling Classic 2015 to wino o jasnozółtej barwie. W nosie wyraźnie wyczuwalna jest mineralność, cytrusy, polne zioła, rumianek, oraz delikatna nuta petrolu. W ustach cytrusowe, o odświeżającej kwasowości. Zaznacza się tu także słona mineralność z delikatną nutą migdałów. Następnie pojawiają się nuty papierówki, gruszki oraz petrol. Bardzo przyjemne, lekkie, świeże wino, o zaskakująco wysokiej (12,5%) jak na tutejsze Rieslingi zawartości alkoholu. Ocena: ***/****. Ja kupiłem je za na Węgrzech 2890 HUF (40 PLN), zaś w Polsce dostępne jest w ofercie importera dobrewina.pl. Polecam!
Obsługiwane przez usługę Blogger.