Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Villány. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Villány. Pokaż wszystkie posty

Kiedy nadchodzi wreszcie dla nas, dorosłych chwila spokoju, kiedy dzieci przekraczają wrota szkoły, w winnicach półkuli północnej zaczynają...

Jesienne żniwa w węgierskim Tesco i SPAR.

Kiedy nadchodzi wreszcie dla nas, dorosłych chwila spokoju, kiedy dzieci przekraczają wrota szkoły, w winnicach półkuli północnej zaczynają się zbiory winogron. Moment ten jest kluczowym w cyklu produkcji - jeśli winiarz źle wybierze datę zbiorów czy też popełni jakiś inny błąd, to całoroczna praca pójdzie na marne. Tenże ważny okres jak zwykle postanowiły uczcić wielkie sieci handlowe, urządzając wyprzedaże win. Największe promocje czekają na nas w sklepach Tesco i SPARa, które obniżyły ceny kilkuset trunków.
 

Świat win w pełnej krasie (fot. ze strony spar.hu)
SPAR podłączył pod swoją ofertę festiwal winiarski na zamku w Budzie, którego jest sponsorem. Przy zakupach za 10 000 HUF (140 PLN), dostaniemy kupon, który upoważnia nas do 50% zniżki na wstęp na imprezę. Oprócz tego można wygrać m.in. nocleg wraz z degustacją u jednej z 25 winnic. W ofercie tej debiutuje również Tokaji Aszú 2013 od Grand Tokaj, czyli rebrandowany Kereskedőház. Jak się pokaże? W najbliższych dniach mam zamiar to sprawdzić. SPAR posiada sporą ilość win z własnej selekcji, zwłaszcza od znanych producentów.

 

Pełne półki czekają na winofanów (fot. własna)
Największa część tych win pochodzi z południa Węgier - dominuje Villányi i Szekszárd, a jeśli chodzi o producentów - to jest to Bock i Takler. Ciekawa jest struktura cenowa - doliczyłem się aż 26 trunków (licząc tylko lokalne wina i szampany), których cena to 1999 HUF (28 PLN) lub więcej - SPAR postanowił sięgnąć do kieszeni nieco bardziej zamożnych klientów. Najdroższe wina to oczywiście aszú - wspomniany wczejśniej Grand Tokaj Aszú 2013 (5499 HUF - 77 PLN) oraz Royal Tokaji 5 puttonyos Aszú 2009 (4999 HUF - 70 PLN). Mocno przecenione i moim zdaniem warte polecenia jest Sauska Cuvée 13 (1999 HUF) oraz Cuvée 113 (1699 HUF - 24 PLN).

 

A tu Państwa ulubione wina (fot. ze strony tesco.hu)
Przy niej oferta Tesco wydaje się znacznie skromniejsza, ale i bardziej uporządkowana. Znacznie mniej tu win drogich, choć najdroższe - Gere Kopar 2011 - mocno podbija stawke, aż do 6999 HUF (98 PLN). Jeśli chodzi o przecenę, to warto sięgnąć między innymi po Pannonhalmi Tricollis 2015 (1399 HUF - 19,50 PLN), Laposa Friss (1199 HUF - 17 PLN), St. Andrea Akutyafáját 2014 (1499 HUF - 21 PLN) czy też Szamorodni Finest 2013 za zaledwie 999 HUF (14 PLN). Generalnie, mam wrażenie, że oferta jest nieco korzystniejsza cenowo niż ta ze SPARa, ale wybór znacznie bardziej ograniczony. Oczywiście sporo win się dubluje, ale to nie zaskakuje - rynek supermarketów jest bardzo jednolity.

 

Porządek musi być (fot. ze strony tesco.hu)

Promocja w sklepach sieci SPAR i INTERSPAR trwa do 21 września, natomiast Tesco będzie kusić nas niższymi cenami do końca miesiąca. Obydwie oferty do pobrania przez internet - tu i tu.

Sobota, późne popołudnie, w polskich domach emocje sięgają zenitu, reprezentacja walczy o wszystko, zaś ja w trakcie meczu popijam lekkie m...

Bąbelki na mecz - Jekl Il Primo Frizzante 2014

Sobota, późne popołudnie, w polskich domach emocje sięgają zenitu, reprezentacja walczy o wszystko, zaś ja w trakcie meczu popijam lekkie musujące różowe wino, które doskonale wpisuje się w otaczającą mnie atmosferę. Wino to kosztowałem już podczas degustacji prowadzonej przez Flórę Jekl półtora tygodnia temu, o czym jeszcze za jakiś czas będzie mowa. Historia winiarska rodziny Jeklów jest dość krótka - ojciec Flóry Béla założył winnicę w Villány w 1996 roku. Stopniowo dokupowali gruntów i dziś gospodarują na 10 ha, głównie na stanowisku Fekete-hegy.

 

Pić schłodzone, nie wstrząśnięte (fot. własna)

Il Primo Rozé Frizzante 2014 to lekko musujące wino różowe, powstałe z gron szczepów Pinot Noir, Kadarka i Syrah. Mamy tu bladoróżową barwę, w nosie wyczuwalne aromaty poziomek, truskawek oraz nuty pieprzne. W ustach bardzo lekkie, z przyzwoitą kwasowością, sporo owocu - truskawki, poziomki, delikatna pikantność. Niezbyt mocne nasycenie CO2, bąbelki są wyczuwalne, lecz niezbyt nachalne. Przyjemne, owocowe wino, które z pewnością spodoba się wielu ludziom, stylowo nie można mu nic zarzucić. Finisz podkreślony wyraźną pikantnością. Cena: 1790 HUF (25 PLN). Ocena: *** W sam raz na lato, albo na mecz, a już napewno na świętowanie wygranej :)

Wtorek wieczór, przed nami jeszcze 3 ciężkie dni pracy... Pewnie jakoś doczłapiemy do końca tygodnia, choć nie obejdzie się bez mniejszych ...

Brunyai Pince Siklósi Olaszrizling 2013 - Słodycz z potężnym kopem

Wtorek wieczór, przed nami jeszcze 3 ciężkie dni pracy... Pewnie jakoś doczłapiemy do końca tygodnia, choć nie obejdzie się bez mniejszych i większych przeszkód... Dlatego czasem warto sięgnąć po butelkę wina i zapomnieć na chwilę o problemach codzienności. Zwłaszcza, jeśli się pije wino ze stanowiska o nazwie Stanowisko Szubienicy (Akasztófa-dűlő). 
Na wino to natafiłem podczas zakupów w Lidlu. Podchodziłem do tego zakupu parę razy, zawszę odkładając je z powrotem na półkę. Aż w końcu zdecydowałem i schowałem je do koszyka. Nie miało jakiejś zawrotnej ceny, no ale białe, w dodatku słodkie wino z okręgu winiarskiego Villány? Z jednej strony mógł być kompletny niewypał, a z drugiej - coś na prawdę ciekawego.

 

W winnicy (fot. ze strony producenta)

Co do producenta, to strona podana na etykiecie to jakiś bubel - zamiast pakietów weselnych powinni zająć się porządnym promowaniem wina. Swoimi sposobami dotarłem natomiast do właściwej strony - gdzie zaczerpnąłem trochę informacji o winnicy. Zajmuje ona powierzchnię 5 ha rozsianą na 3 stanowiskach - Kopácsi Hát w lokalnym sanktuarium maryjnym w Máriagyűd i Akasztófa-dűlő oraz Városi Hegy w Siklós. Ich wina powstają z następujących szczepów: Olaszrizling, Riesling, Királyleányka, Hárslevelű, Portugieser, Kékfrankos, Kadarka, Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon. Kontrolują wielkość zbiorów, dążąc w ten sposób do uzyskania wyższej jakości surowca. A jakie jest degustowane wino?

 

Przyjemność w każdej kropli (fot. własna)
Brunyai Pince Siklósi Olaszrizling 2013 to słodkie, biale wino z późnych zbiorów. Charakteryzuje je głęboka, złota barwa, w nosie wyczuwalne są aromaty miodu, brzoskwini, rodzynek, cytrusów oraz lekka pikantność. W ustach jest oleiste, krągłe, choć nie przesadne. Solidną słodycz równoważy równie solidna kwasowość. W tle mamy kawalkadę owoców: brzoskwini, mango, cytrusów, rodzynek. Wyraźne są również nuty miodowe. Mocno zaznaczony jest również alkohol - to wino ma aż 14% i nie jednego potrafi z pewnością doprowadzić do dobrego humoru. Średni finisz z nutami suszonych owoców. Ogólnie - polecam zarówno do ciast, jak i pite samo. Ocena: ***/****. Cena: 1299 HUF (18 PLN). Za tę cenę świetny strzał. Tylko ta szubienica....

Ostatnie upały nie ułatwiały degustacji win, ani tym bardziej pisania o nich. Wraz z lekkim ochłodzeniem ruszyłem w miasto i odkryłem nowy ...

Lato w pełni - Koch Villányi VA Cabernet Sauvignon, Kékfrankos 2014

Ostatnie upały nie ułatwiały degustacji win, ani tym bardziej pisania o nich. Wraz z lekkim ochłodzeniem ruszyłem w miasto i odkryłem nowy sklep, który wypełniają głównie produkty z małych, lokalnych winiarni. Nazwa tego miejsca brzmi a másik bolt, czyli inny (tj. następny, kolejny) sklep, a można w nim kupić również wszelkiego rodzaju zdrową żywność, począwszy od ziemniaków kończąc na różnego rodzaju lokalnych serach. Trafiłem tam przypadkiem, bo w niedziele sieciówki są zamknięte, a akurat ten mały sklep pozwolił mi zaopatrzyć się w imbir. Kilka dni później pojawiłem się w nim ponownie, by zakupić wina - jedno z Apuli, a drugie węgierskie, z nad Balatonu. Na ich degustacje jeszcze przyjdzie czas.

Nowe odkrycie (fot. strona facebook sklepu a másik bolt)

Dziś zaś znowu miałem ochotę na róż. Kupiłem więc Koch Villányi VA Cabernet Sauvignon, Kékfrankos 2014. Wino o jasnoróżowej barwie, z widocznymi bąbelkami, w nosie wyczujemy aromaty owoców cytrusowych i przypraw. Usta również mocno cytrusowe, solidna mineralność, łagodna kwasowość zbalansowana minimalnym cukrem resztkowym, niewielka ilość dwutlenku węgla, która dodaje świeżości, i krótki, owocowy finisz. Ogólnie wino całkiem pozytywne, w swej kategorii cenowej to dobry wybór, szczególnie przy tej pogodzie. Cena: 999 HUF (13 PLN), ocena: ***. Dodatkowym bajerem jest pojawiający się termometr, jeśli temperatura wina spadnie poniżej 12 stopni.

Termometr widoczny, a więc wino schłodzone (fot. własna)

Gdy spoglądam na półki z winami w sklepie zawsze bierze mnie trochę na sentyment. Lubię wspominać dobre, stare czasy, jednocześnie lubie od...

W oczekiwaniu na lato - Günzer Tamás Portugieser 2014

Gdy spoglądam na półki z winami w sklepie zawsze bierze mnie trochę na sentyment. Lubię wspominać dobre, stare czasy, jednocześnie lubie odkrywać też nowe kierunki. Villány i wina Tamása Günzera (nie mylić z jego bratem Zoltánem, który też robi wina!) lubię, i wracam do nich chętnie, choć niezbyt często - wiadomo, przesyt nie jest dobry. Samego Tamása spotkałem zresztą kilka lat temu w Polsce, na krakowskich Dniach Węgrzyna. Skosztowałem wtedy wielu trunków, każdy był niczego sobie. Później byłem w Villány, ale do winnicy Günzera nie dotarłem. I trochę tego żałuję.
Kto beczką wojuje, od beczki zginie (fot. własna) 
Dziś wybrałem Portugiesera, wiedząc, że jest to zazwyczaj lekkie, łatwie i przyjemne czerwone wino. I to też otrzymałem, choć po cichu spodziewałem się czegoś lepszego. Zeszłoroczny Portugieser Günzera to wino o jasnoczerwonej barwie, w nosie wyczujemy aromaty wiśni, fiołków, w oddali przypraw. W ustach owocowe, pojawia się dżem wiśniowy, wyczuwalne, lecz łagodne taniny, delikatna kwasowość. Wino o średniej budowie, do codziennego spożycia. Średni finisz. I całą tą ocenę zaburza użycie beczki, które nijak przystaje do tego wina - odbierając owocość, nie daje zbyt wiele w zamian. Czasami nie rozumiem winarzy węgierskich, którzy nawet takie owocowe szczepy posyłają do karcera jakim jest dla nich beczka. No ale niech im będzie. Ja jednak wolę inny styl. Cena: 1199 HUF (16 PLN).  Ocena: ***.

Południe Węgier, a zwłaszcza region winiarski Villány to ziemia czerwonym winem płynąca. Winnice znajdują się na południowych zboczach masy...

Z węgierskiego Lidla - Tiffan's Immortal Cuveé 2012

Południe Węgier, a zwłaszcza region winiarski Villány to ziemia czerwonym winem płynąca. Winnice znajdują się na południowych zboczach masywu Villány, nasłonecznienie jest tu największe na Węgrzech, co pozwala szczepom ciepłolubnym, takim jak m.in. cabernety na pokazanie swojej wielkości. Znajdziemy tu wielu solidnych producentów, a nazwiska najlepszych znane są poza granicami kraju: Bock, Polgár, Gere, Günzer, Tiffan. Dziś krótko o ostatnim z tej listy. 

Winnice w Villány (fot. własna)

Rodzina Tiffanów od pokoleń uprawia winorośl w Villány. To potomkowie niemieckich osadników, którzy przybyli w pierwszej połowie XVIII stulecia, po wygnaniu Turków. Zarządca posiadłości - Ede Tiffan w 1965 roku ukończył budapeszteński Uniwersytet Rolniczy, po czym rozpoczął pracę w miejscowej kooperatywie. Od 1967 roku uprawia też swoje parcele. Po zmianie systemu, w 1991 roku został uhonorowany tytułem winiarza roku. Dziś współpracuje z synem, Zsoltem, który jest także członkiem parlamentu. Ich winnica rozpościera się na najlepszych parcelach w Villány: Jammertal, Sterntal, Ördögárok, Remete, Kopár oraz Várerdő. Tworzą wina z czerwonych szczepów: Portugieser, Kadarka, Kékfrankos, Pinot Noir, Merlot, Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon.
  
Nieśmiertelne? (fot. tiffans.hu)

Immortal Cuveé 2012 jest uznawane za flagowe wino Tiffanów. Jest to kupaż wielu szczepów, którego proporcje zmieniają się co roku. W opisywanym przeze mnie roczniku jest to 40% kékfrankosa, 30% pinot noir, 20% portugiesera oraz 10% caberneta (sauvignon i franc). W innych latach pojawiały się jeszcze merlot, kadarka i syrah. Kolor wina jest wiśniowy, średniogłęboki, w nosie pojawiają się nuty owoców leśnych, wiśni, pieprzu ale i róży. W ustach niedojrzała wiśnia, krągłe taniny, dobra kwasowość, skóra. Osią wina jest solidny (14%) ale nieprzesadny alkohol. W tle wyczuwalne nuty wanilii. Wino przyjemne, idealne do czerwonych mięs. Cena 1777 HUF (24 PLN). Dostępne w miejscowym Lidlu. Ocena: ****.
Obsługiwane przez usługę Blogger.